Claphamowy zawrót głowy

Dużo mówi się o stosunku Polaków do swoich rodaków poza granicami kraju.” Jeśli masz na kogoś liczyć, to licz na siebie” brzmi w mojej głowie powiedzenie, które od dłuższego czasu się sprawdza. Niestety i ja wpadłam w sidła stereotypu, ponieważ zaraz po przyjeździe do UK natrafiłam na typowych „Polaczków”, którzy chcieli zarobić na przyjezdnych. Tamto wydarzenie utwierdziło mnie na parę miesięcy w dosyć przykrym przekonaniu, że nie warto próbować się jednoczyć, lub pomagać sobie nazwajem, jeśli już na samym wstępie doświadczyło się zawodu.

Na szczęście nie należę do ludzi, którzy nie podejmują wyzwań i stronią od spotkań towarzystkich. Czując głód Polskości zapisałam się na dwa wspaniałe fora, które umożliwiają Polakom w Londynie rozmowy i wszelakie wymiany pomysłow, dóbr i innych skarbów🙂

Padł pomysł spotkania. Dosyć szybko zebrała się ekipa i już wczoraj odbyło się spotkanie integracyjne. Frekwencja dopisała, choć nie liczy sie ilość, ale jakość. Z ręką na sercu mogę jednak powiedzieć, że ludzie, którzy się pojawili, mają przeogromne poczucie humoru, łatwość w nawiązywaniu kontaktów i milion pomysłów na minutę, a przecież o to chodzi w dobrej zabawie.

Nie piszę tego posta, by pokazać innym, że imprezuję, bo to żadna nowość. Chodzi mi o przekaz. Warto się wspierać, pomagać sobie i się jednoczyć. Jesteśmy z tego samego kraju i kto, jak nie my nawzajem, potrafimy się najlepiej zrozumieć. Zapraszam wszystkich do kolejnych spotkań, bo ta ekipa jest jedyną w swoim rodzaju i bardzo się cieszę, że mogłam ich wszystkich wczoraj poznać.

polacy w londyniespotkanie

PS. Na koniec zagadka. Kto potrafi odgadnąć, czyje to buty?🙂

polacy w londynie

Esti

Single Post Navigation

8 thoughts on “Claphamowy zawrót głowy

  1. Tomeczek on said:

    Hmmm niech pomyślę… takie podłe kobiety mają duże stopy😛

  2. buty sa moje, Jacka i chyba Marcin dalej nie rozpoznaje😛

  3. Cóż za oko🙂 Tam faktycznie w kkolejnosci są moje:) Hobby ?:>

  4. a jakie to fora takie fajne jeśli można spytać? bo jak dotąd to raczej szczęścia do forów londyńskich nie miałam?😉

  5. Bogumila Stasiak on said:

    Szkoda że nie mogłam być😦 ale może nastepnym razem sie uda🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: