Chinese New Year 2015

Chinese New Year. The year of the Goat/ Sheep/ Ram. Although it started on the 19th of February, the lively parade took place today. London’s celebrations are the largest outside Asia.Every year hundreds of thousands of people descend on the West End to wish each other „”Xin Nian Kuai Le” or „San Nin Faai Lok”.

____________________________________________________________________

Chiński nowy rok. Nikt w sumie nie wie czy to rok kozy, owcy czy barana, ponieważ symbol 羊 (yáng) może być odczytany w różnoraki sposób. Data rozpoczęcia wypada 19 lutego, ale barwna parada miała miejsce dziś. Londyńskie świetowanie Nowego Roku jest największym tego typu wydarzeniem poza granicami Azji. Setki tysięcy ludzi zebrało się w okolicach West End by życzyć sobie Szczęśliwego Nowego Roku.

Chinatown London

 

Highlights of the event included mentioned before parade and a main stage in Trafalgar Square on 22 February from 10am until 6pm. Performances from local artists and traditional food and craft stalls could be find in various locations throughout the day, such as Trafalgar Square, Chinatown and Shaftesbury Avenue. 

____________________________________________________________________

Parada oraz głowna scena na Trafalgar Square rozjaśniały imprezę, która trwała od 10 do 18 dzisiejszego dnia. Występy lokalnych artystów, tradycyjne chińskie jedzenie oraz kramy z każdą chińską rzeczą, jaką byśmy tylko chcieli kupić, znajdowały się w okolicach Chinatown.

year of the sheep

 

If you would like to know some more about The Year of The Goat, please go to the website : http://www.chinahighlights.com/travelguide/chinese-zodiac/goat.asp

________________________________________________________________________________

Więcej na temat Roku Kozy znajdziecie na stronce : http://przewodnikduchowy.pl/astrologia-chinska/horoskop-2015-koza.php

the year of the goat

In all honesty, I’ve enjoyed this experience thoroughly, with all the colourful displays which is so different yet it shows the vibrancy if what this culture has to offer. I hope you have taken part in celebrating the Chinese New Year in some form for it truly kicks off a new year for me. Let’s celebrate all year long having eyes and mind open for different various cultures and beauty of this world.

________________________________________________________________________________

Osobiście uwielbiam to święto! Taki kolorowy, smaczny, inny a przede wszystkim radosny dzień. Azjatyckie tradycje w połączeniu z nowoczesną kulturą tworzą iście trafny mix. Mam nadzieję, że rozpoczęcie 2015 chińskiego roku przypadło Wam do gustu i życzę Wam, byście świętowali cały rok mając oczy i rozum otwarte na wszelkie tradycje i piękno tego świata.

2015

Esti

2015

Jakby nie patrzeć, rok 2014 był moim rokiem przełomowym. Zmieniłam 3 razy pracę, 4 razy miejsce zamieszkania, odwiedziłam 16 krajów oraz przetłumaczyłam i zrobiłam adaptację książki historycznej. Udało mi się wiele spraw doprowadzić do końca i rozpocząć nowe, często ekscytujące wyzwania. Rozpoczęłam naukę nowego języka oraz ukończyłam 5 ważnych kursów. Nie piszę to po to by się chwalić, ale po to by podjąć wyzwanie roku 2015. Zmieniły mi się pewne priorytety i podniosłam sobie poprzeczkę ciut wyżej. Uważam, że życie to nie jest pasmo zaskakujących wydarzeń. Są sprawy, na które możemy mieć wpływ, ale są i takie, która znajdują się kompletnie poza naszą kontrolą. Nie ma więc co lamentować i ubolewać nad rozlanym mlekiem, ale trzeba się wziąć za siebie i sprawdzić, co można w danej sytuacji zrobić oraz jak wybrnąć z tych niedogodności.

Queen's Park Alice House

Robimy jednak grubą kreskę i odcinamy się od poprzedniego roku by móc rozpocząć ten w jeszcze lepszym stylu. Pojechałam więc do mojej ulubionej kafejki na Queen’s ParkAlice House by móc w spokoju zastanowić się nad swoim planem. Co w tym roku chciałabym osiągnąć? Jakie są moje konkretne (osiągalne!) cele? Co chce zmienić, a co rozpocząć (ewentualnie zakończyć)? Ktoś mi kiedyś powiedział, że noworoczne postanownienia nie są nic warte, bo i tak się ich nie trzymamy. Ja myślę, że to wszystko zależy od naszej osobowości. Jeśli coś sobię postanowię, to nie pozostaje mi nic innego jak wprowadzienie tego planu w życie.

W ramach tych noworocznych zmian, pojawi się troszkę inna forma mojego bloga. Pierwsze nowości do podejrzenia na moim koncie na instagramie. Drugi punkt programu to wprowadzenie angielskiego akcentu = blog ten będzie dwujęzyczny. Planuje również  powrót do korzeni, czyli przedstawienie różnych zakątków Londynu, ale w ciut inny sposób niż do tej pory. Pare sesji już zaplanowanych, nowe pomysły się zrodziły, a więc do dzieła! Mam nadzieję, że przyszła odsłona się Wam spodoba🙂

PS. Wytrwałości w spełnieniu Waszych wszystkich celów. Tych mniejszych i większych. Weźmy sprawy w swoje ręcę i zróbmy tak, żeby ten rok był jeszcze lepszy od poprzedniego :)

Esti

Świąteczny Londyn

Tegoroczne święta napajają mnie radością i nadzieją. Wokół tyle sie wydarzyło, moi znajomi się pozaręczali, rodziny się powiększają, realizujemy swoje własne marzenia. Choć na codzień żyjemy w biegu, w tym magicznym okresie wszystko spowalnia. Można zauważyć dzieci, które podskakują z radości po otrzymaniu prezentu, tulące się pary, śmiejących się znajomych, czy pijące wino przyjaciółki rozmawiające o życiu przy blasku buchającego ognia  w kominku. W chwili takiej jak ta dochodzi do mnie, że ten całoroczny chaos ma jakiś cel. Musi mieć. Jeśli tylko od czasu do czasu uda nam się na chwilę zatrzymać i spojrzeć na otaczający nas świat, wtedy to wszystko nabiera sensu. Postanowiłam spowolnić w te święta i przyjrzeć się tej świątecznej atmosferze…

swieta w londynielondyn swietalondyn xmashot chocolatekalendarz adwentowykot londynciasteczkakartka swiateczna

Wszystkie te zdjęcia przypominają mi o pewnych chwilach, które nie tylko zainspirowały i wciągnęły mnie w magię tych świąt, ale także pozwoliły mi docenić to co mam.

PS. Niech Wasze święta będą głośne, radosne, emocjonujące i pogodne. Odczucia miłości i szacunku podczas wigilijnej kolacji oraz śmiechu i zdrowia na kolejne dni. Niech się dzieje dużo by wspominać można było jeszcze więcej. A w tym całym kotle zawirowań , życze wam 10minut ciszy i stonowania, byście mogli spojrzeć na ten obrazek z boku i poczuć się szczęśliwym z tego, co macie.

Esti

 

Sesja

Już jakiś czas temu zapowiadałam, że wrzucę zdjęcia z sesji fotograficznej, którą wykonał niezwykły duet- fotograf Tomek oraz make up artist Artur, którzy wspólnie tworzą markę T&A StudioFoto. Mogłabym się tutaj rozpisać jaką wspaniałą pracę ta dwójka wykonuje, ale fotki przemówią same za siebie. Ja chciałabym tylko dodać, że Tomek i Artur przekształcają parogodzinną sesję w świetną zabawę, z której wspomnienia pozostaną na zawsze w postaci tych rewelacyjnych zdjęć. Zresztą zobaczcie sami:

high fashiondlugie wlosy fryzurymake up

Odsyłam was na stronkę T&A StudioFoto https://www.facebook.com/taphotostudio, gdzie znajdziecie więcej informacji i odpowiedzi na wszystkie nurtujące was pytania🙂

PS. Trudno było mnie namówić na zdjęcia, bo kompletnie nie znam się na pozowaniu. Jednak chłopaki w 5 min potrafią rozładować napięcie, podając ci lampkę wina, włączając twoją ulubioną muzykę i wprowadzając cię w odpowiedni do zaplanowanej sesji nastrój. Odpada więc cały stres i napięcie spowodowane pozowaniem przed aparatem, dzięki czemu można się delektować całą tą przygodą🙂

Poniżej zdjęcie z przygotowań do sesji. Makijaż prawie gotowy, czas na fryzurę.

czerwone wino

PPS. Po sesji dostaniecie płytę CD ze zdjęciami. Tomek i Artur czekają na autoryzacje zdjęć, więc nie ma mowy o użyciu ich bez twojej wiedzy lub zgody. Wszystko wykonane jest w pełni profesjonalnie, także tak jak powinno być wszędzie!!!

Jeszcze raz dzięki Panowie za super dzień :*

Esti

Black Friday

Black Friday to wielkie święto dla wszystkich geek-ów🙂

wyprzedaze londyn

Kiedy? Otóż w pierwszy piątek, który wypada zaraz pod święcie dziękczynienia

Na czym to dokładnie polega? Jest to całkiem prosty proces. W tym dniu, czyli od jutra skoro świt aż do zmierzchu wiele elektronicznych sklepów zacznie wyprzedaże swoich gadżetów. Jest to typowo amerykański dzień, ale przyjął się i tu.

Jeśli słowa takie jak rabat, opust, obniżkazniżka, obniżka cenredukcja, upust robią na was wrażenie i przeszukujecie google w celu świątecznych prezentów, ale idea wydania mniej kasy wydaje się wam całkiem przyjemną myślą- to nie ma na co czekać!!!

Jeśli jednak przerażają was takie zdjęcia:

Shoppers Head For The Sales To Beat The January VAT Increase Blues

zakupy swiateczne

To ucieszy was wiadomość, że zakupy można zrobić online, podaję więc linki do paru stron:

http://www.johnlewis.com/electricals/black-friday/c6000670128

http://www.currys.co.uk/gbuk/black-friday-785-commercial.html

http://www.very.co.uk/black-friday

http://www.argos.co.uk/static/ArgosPromo3/includeName/black-friday.htm

http://www.amazon.co.uk/Black-Friday-Deals

Oczywiście nie tylko elektronika objęta jest tą zniżką, ale akurat ta przestrzeń interesuje mniej najbardziej🙂 Sklepy takie spożywcze, takie jak Asda, Tesco, albo wielkie marki sklepów odzieżowych też mają wyprzedaż… Dla każdego coś dobrego🙂

Esti

London Eye nocą

Kilometrowa kolejka i główna atrakcja Londynu to połączenie, które jakoś niespecjalnie mnie przekonywało. Na liście ‚must see, must do’ London Eye jest na wysokim 3 miejscu. Jedyny minus tej całej atrakcji jest niepewna pogoda na naszej wyspie. Mgła, deszcz…. z taką aurą trudno przewidzieć co będzie można zobaczyć na szczycie koła-  wielką białą chmurę czy cudną architekturę tego miasta… ale London Eye nocą- to już inna bajka…

london eye noca

Parę ciekawostek na temat tej budowli:

1. Jest to największa i najcięższa tego typu konstrukcja na świecie. Ten wspaniały obiekt został wykonany ze stali, a koszt budowy wyceniono na 130 milionów funtów.

2. London Eye ma 424 metry obwodu i waży ponad 600 ton. Młyn ma wysokość 135 metrów, a jego pełny obrót trwa około 30 minut. Znajdują się tam 32 klimatyzowane kapsuły pasażerskie, a każda z nich mieści w swoim przeszklonym wnętrzu 25 osób. Niewielka prędkość liniowa tych kabin – ok. 0,9 km/h – pozwala na zabieranie i wysadzenie pasażerów bez zatrzymywania koła.

3.Każda  kapsuła z osobna waży 10 ton i ma prawie 9 metrów długości. Wewnątrz znajduje się owalne siedzisko, system nagłośnieniowy oraz detektory dymu. Trwa tam nieustanna cyrkulacja powietrza. Kapsuły zostały wykonane przez francuską firmę Sigma. Wszystkie zamontowane są w taki sposób, ze ich podłoga znajduje się w pozycji równoległej do podłoża.

mlynskie kolo

london eyewidok londynlondyn noca

Ceny biletów znajdziecie tutaj: http://www.londoneye.com/ticketsandprices/tickets/  chociaż najbardziej opłaca kupić się bilet na więcej atrakcjji: http://www.londoneye.com/TicketsAndPrices/CombinationTickets2/3attractions/Default.aspx

PS. Londyn nocą to przepiękna atrakcja, szczególnie jak odwiedza cię rodzinka!

atrakcje londynu

Esti

Gdyby Esti nie skakała…

Uszkodzenie łąkotki wydaje się dość banalnym problemem, szczególnie kiedy sie tego nigdy nie doświadczyło. Jednak tak prosta czyność jaką jest spacer, wydaje się przeszkodą nie do pokonania. Ponieważ moja praca polega głownie na lataniu i prowadzeniu kursów w każdym zakątku Europy i tym razem chcąc nie chcąc, z uszkodzoną nogą i z kulami, musiałam doturlać się kolejnego biura. Lekko kuśtykając dotarłam do Włoch. Po przybyciu na miejsce, kolano coraz bardziej mi dokuczało, ale starałam się dać mu tyle luzu i odpoczynku, na ile mogłam sobie pozwolić. Niestety powrót do domu okazał się koszmarem. Wizja spędzenia 2h na lotnisku z kulami przyprawiała mnie o mdłośći, więc postanowiłam skorzystać z bezpłatnej opieki asystenta. Nigdy wcześniej o tym nie słyszałam i nie wiedziałam na jakiej zasadzie ta pomoc polega, ale powiem wam szczerze, że organizacyjnie lotnisko spisało się na szóstkę!

wózek inwalidzki

łąkotka

Przemiły pan przyszedł po mnie z wózkiem i od tej pory zamiast płakać z bólu mogłam spokojnie oczekiwać odlotu . Przez cały czas specjalny asystent pomagał mi z wózkiem i z moimi bagażami. Miałam wszędzie pierwszeństwo wejścia oraz korzystałam z wszystkich możliwych tajnych przejść dla personelu. Na platformie czekałam na specjalną windę, która miała mnie zawieźć do samolotu.

asistance

niepełnosprawni

Winda jest ogromna, zmieści się tam pare wózków, bagaży i opiekunów. Do windy wjechałam na wózku, który przypieli pasem do jednego z boków windy. Bezpieczeństwo przede wszystkim! Winda obkrążyła samolot i podjechała z drugiej strony.

personal asistance

osoba niepełnosprawna

Gdy drzwi się otwarły, mój asystent pomógł mi wstać i z kulami weszłam na pokład samolotu. Bagażami zajął się personel. 2h później, gdy dotarłam już do Londynu, poczekałam aż wszyscy wyjdą i tą samą techniką ściągnęli mnie na dół. Muszę przyznać, żę lotnisko jest świetnie przygotowane i byłam zaskoczona opieką, którą mnie otoczyli. Jedyny minus spotkał mnie po wylądowaniu, gdzie taksówkarz, pan Artur, choć wiedział, że jestem o kulach kazał mi na siebie czekać ponad 2,5h po czym i tak się nie pojawił. Nie polecam więc korzystania z jego usług, co chyba, że chcecie być wystawieni do wiatru.

kule

 

Esti

Crossness Pumping Station

london sawage

Wiem, że to dosyć nietypowe miejsce na spędzenie niedzieli, ale czy nigdy nie zastanawiało was jak London radzi sobie  ze ściekami? albo dlaczego tyle tysięcy Londyńczyków zmarło na cholerę paręset lat temu? Jeśli jednak takie zagadnienia nie przyszły wam przez sekundkę na myśl, to chociaż poszukać tu można odpowiedzi na pytanie gdzie kręcono niektóre sceny do filmu Sherlock Holmes?

The Crossness Pumping Station to przede wszystkim przepiękne budynki, które przez wiele lat służyły miastu jako oczyścielnia i pompownia ścieków. 4 wielkie maszyny- serca tego miejsca, nazwane po kolei : Victoria, Prince Consort, Albert Edward oraz Alexandra, są dziś odrestaurowywane i uruchamiane podczas specjalnych pokazów bądź dni otwartych.

oczyszczalnia ścieków londyn

Pompownia została oficjalnie otwarta 4. kwietnia 1865 roku i działała mniej więcej do 1950 roku, gdzie koszty utrzymania maszyn zaczęły gwałtownie wzrastać. 20 lat później zaczęła się restauracja budynku, który dziś łączy elementy horroru z baśniową magią. Demoniczne zauki, stare okna, przepiękne schody ze starodawnymi balustradami tworzą kontrast w odniesieniu do bajkowych kolorów, tworzących lekko bożonarodzeniową atmosferę.

horrorhorror londyn

Crossness nie tylko można wynając na konferencję, zjazdy firmowe, koncerty bądź wieczory artystyczne. W tym oto miejscu zostały nagrane sceny do Sherlocka Holmes’a oraz Black Monday.

Na zewnątrz natomiast podziwiać można wspaniałą Tamizę oraz wszelkie pomocnicze urządzenia, które utrzymują londyńską rzekę w czystości.

rzeka w londynielondon

PS. Kolejny dzień otwarty juz 12. października. Wiem, że nie jest to klasyczne miejsce do zwiedzania w Londynie, ale jeśli komuś zmudzi się ponadgodzinne stanie w kolejce do London Eye lub przepychanka na Oxford Street, polecam właśnię tę dość ciekawą alternatywę🙂

londyn

 

Esti

Cmentarz Kensal Green

kensal green cementaryPomysł na urokliwy spacer w Londynie? Jakkolwiek niedorzecznie to może zabrzmieć, jedno z najpiękniejszych miejsc w zachodniej części to właśnie Cmentarz Kensal Green, który znajduje się na terenie London Borough of Kensington & Chelsea. kensal green cementary

 Cmentarz Kensal Green jest najstarszym z tzw. siedmiu wspaniałych (Magnificent Seven), czyli siedmiu dużych londyńskich cmentarzy utworzonych w latach 30. i 40. XIX wieku, liczący 72 akry. Inspiracją dla jego projektu był paryski cmentarz Pere- Lachaise. Cmentarz ten jest tak poruszająco nostalgiczny, że trudno się nie zgodzić z  G.K. Cherstenson, który napisał w swoim wierszu:

„For there is good news yet to hear and fine things to be seen; Before we go to Paradise by way of Kensal Green.”

kensal green cementary

kensal green cementary

kensal green cementary

kensal green cementary

Nie wiem dlaczego cmentarze od zawsze wywołują we mnie uczucie spokoju. Jest to jedno z nielicznych miejsc, gdzie mogę ukoić myśli, pozbierać słowa i zastanowić się nad wszystkimi problemami. Idąc alejką wzdłóż tylu wyniosłych nagrobków, zawsze nachodzi mnie pytanie, czy aby napewno nasze problemy są tak wielkie i na tyle poważne, by się nimi zadręczać. Chwila jest ulotna, a czas dany nam tutaj dosyć kruchy, więc z pokorą i szacunkiem powróćmy z cmentarza, mając bardziej optymistyczne podejście do życia. Po prostu nie zaprzątajmy sobie głowy drobnostkami.

Esti

5k Run for charity

Otóż proszę Państwa, pierwszy bieg charytatywny przede mną. Już za miesiąc (19.lipca 2014) wezmę udział w biegu na 5km wspierając moją przyjaciółkę w zbieraniu pieniędzy dla osób cierpiących na stwardnienie rozsiane (Multiple Sclerosis ). Ona sama boryka się na codzień z nieuleczalną chorobą, jaką jest toczeń (lupus). Ten bieg ma charakter nie tyle sportowy (choć w zdrowym ciele- zdrowy duch), co motywacyjny; chcemy bowiem pokazać, że można osiągnąć swoje wielkie cele, robiąc coraz to więcej małych kroczków w tym kierunku.

Podsyłam link poniżej z historią Sami i jej znajomej, która niestety nie wygrała swojej walki, zostając pokonaną przez chorobę.

https://www.justgiving.com/supersami

Możecie tam przekazać pieniądze na walkę z tym paskudztwem dla wszystkich tych, którzy ciągle, każdego dnia, walczą. Ja wspieram Sami, ona wspiera innych. Pomóżmy sobie nawzajem.

So thank you, donate generously and wish me luck – those of you who know me also know that I cant stand walking up the stairs let alone a 5k run:/  BUT I am positive that I will achieve this goal especially with the likes of my dear Esti a good friend of mine who is helping me train and is my support through this :)”

lupus

 

Esti & Sami

Old Spitalfields Market

Old Spitalfields Market

OLD SPITALFIELDS MARKET to zaraz po CAMDEN MARKET najlepszy targ, w którym znajdziecie wszystko, czego wasza artystyczna dusza zapragnie! Koszulki z nadrukami, ręcznie wyszywane płaszcze, odjechane okulary, zabawne bryloczki, wydziergane serwetki, winyle, starodawne walizki, to tylko niektóre z wielu przedziwno-przepięknych rzeczy, które są dumą tego miejsca.

Ponad 30 niezależnych stoisk, łączących styl starodawnej bochemy z designerską modą hipsterów, ciągle na nowo wskrzesza ducha kolorowego Londynu, stając się punktem spotkań wielu artystów z różnych zakątków tego miasta.

Old Spitalfields Market

Old Spitalfields Market

Parę praktycznych informacji:

1.Market znajduje się niecałe 5 minut od Liverpool Street Station.

2. Otwarty jest 7 dni w tygodniu, aczkolwiek:

a) Głowne stoiska otwarte są w Czwartki, Piątki, Soboty i Niedziele

b) W czwartkowe dni, market oferuje kolekcje antycznych niespodzianek, czyli styl vintage rządzi

c) W piątki wyszukacie tu najlepsze stylowe ubrania i dzieła sztuki

d) W pierwszy i trzeci Piątek miesiąca muzyczne szaleństwa w postani winyli, odtwarzaczy oraz unikatowych nagrań

e) Sobota i Niedziela to mix wszystkiego powyżej.

3. Oficjalna stronka : www.oldspitalfieldsmarket.com

Spitalfields market

Jeśli dzieciom nie przypadnie do gustu wasze parogodzinne poszukiwanie ubrań, polecam wysłać waszych partnerów z pociechami do kącika zabaw i gier. Panowie mogą napić się schłodzonego napoju i zagrać w ping ponga, podczas gdy dzieciaki moga bawić się w specjalnie wyzaczonych do tego placach zabaw.

ping pong

ps. Życzę wszystkim miłego weekendu, a ja tyczasem idę na poszukiwania nowych okularów🙂

esti w londynie

Esti

Parlament

Esti w LondynieWczoraj zostalam zaproszona do Parlamentu by wziac udzial w debacie ‚Make your Vote count‚ przy wspoludziale gazety The Voice oraz Neville Lawrence Foundation. Celem debaty bylo wskazanie problemow mniejszosci narodowych i rasowych na terenie UK. Radni, dziennikarze, politycy, zalozyciele fundacji, przedstawiciele policji i uczeni zebrali sie by znalezc odpowiedz na pytanie co mozna zrobic by ulepszyc swoje zycie w kraju, w ktorym obecnie mieszkamy.

Glownym motywem spotkania byla wczorajsza rocznica smierci Stephena Lawrence, syna zalozyciela fundacji NL. Stephen zginal 21 lat temu podczas ataku na tle rasistowskim. Wracajac do domu, zostal otoczony przez grupke mlodych mezczyzn, ktorzy zadali mu kilka ran klutych, ktore byly przyczyna zgonu.

Debatujacy zastanawiali sie jak moc zmienic zycie mlodziezy i dac im lepszy start, umozliwiajac tym samym przyzwoitsze zycie spoleczenstwa. Rasizm, brak wyksztalcenia, dyskryminacja mniejszosci narodowosciowych, mobbing, niesprawiedliwosc, brak jednosci i przedstawicieli w parlamencie to tylko niektore problemy, ktore powoduja rzucajaca sie w oczy nierownosc ludzi w UK.

Nie chce tutaj zbytnio wdawac sie w tematy polityczne, aczkolwiek uwazam, ze taka debata przydalaby sie w kazdych kregach.

Esti w Londynie

Budynek sam w sobie przepiekny. Swietnie strzezony, ogromny gmach, ktorego kazda sala jest niesamowicie wyposazona i idealnie przystosowana do kazdego rodzaju spotkania. Umiescilabym zdjecia, gdyby nie zlosliwosc rzeczy martwych!! W dzisiejszych czasach nie mozna ufac naladowanej baterii w smartfonach! To taka uwaga dla mnie na przyszlosc.

Ps. Przydatne linki:

1.parlament http://www.parliament.uk/

2.gazeta THE VOICE   http://www.voice-online.co.uk/

3. fundacja The Neville Lawrence Foundation  http://www.stephenlawrence.org.uk/

 

Esti

 

Happy Easter everyone!

easter eggs

Z okazji tych kolorowych swiat zycze Wam samych pokreconych dni, wyjatkowo pozytywnej atmosfery, zapomnienia o dodatkowych wrednych malych kaloriach, malutkich drobiazgow i wielkich niespodziank!

inni

Nie bojcie sie pokazywania swojej oryginalnosci, celebrujcie kazdy nowy dzien i korzystajcie z przywilejow tego wieku!

pisanki

Spedzcie ten czas z najblizszymi, rodzina, przyjaciolmi, bo to wlasnie oni tworza to swieto.

wielkanoc

Dla tych co sie szybko nudza podczas wolnych dni, zycze rozwiazywania coraz to nowych zagadek. Dazenia do przodu i znalezenia nie tylko tego, co przyniosl zajaczek, ale rowniez tego, co przyniesie nam szczescie na dluzsza chwile….

Jesli jednak nie odniesiecie sie do tych zyczen, to w tym roku :

labrador

Odpoczynku, niezapomnianych wspomnien i niech moc  bedzie z wami!

easter

 

Esti

I kolejny rok strzelił

Najintensywniejszy tydzień w moim życiu. Takiej palety doświadczeń i karuzeli przeżyć nie miałam nigdy. Od śmiechu po łzy. Zaczęło się z pompą i zakończyło w ten sam sposób. Wszystko zaczęło się od magicznego prima aprilis, dnia dowcipu, lub bardziej znanym jako dniem Moich Urodzin🙂

Mogłabym Wam pokazać wszystkie pyszności, którymi zostałam zaskakiwana:

urodziny

Albo prezenty, którymi zostałam obdarowana:

urodziny

Tylko po co??

Uświadomiłam sobie jedno i mimo wszystko cieszę się, że nie za późno. To kim jestem, jaka jestem i gdzie podążam zależy od ludzi, którzy są dla mnie ważni. W tym roku, nie tylko podczas imprezy urodzinowej, kolacji z powodu mojej starości czy też w czasie rozmów przy kawie, ale przede wszystkim, gdy potrzebowałam wsparcia, pocieszenia i postawienia mnie na nogi, oni byli przy mnie. Nie jestem wstanie wyrazić jak bardzo dziękuje wszystkim, którzy są obok i wiem, że mogę na was zawsze liczyć. Największy i najdoskonalszy prezent tegoroczny: wszyscy wariaci poniżej🙂

happy birthday

urodziny

PS. I wouldn’t be in the place I am now, if I didn’t meet my sister, best friend and soul mate.

best friends

 

Esti

 

Homoseksualne malzenstwa

homoseksualisci

W ten weekend na Wyspach ustawa o zawarciu zwiazku malzenskiego wsrod par homoseksualnych zostala oficjalnie wprowadzona w zycie. Kilkadziesiat tysiecy butelek szampanow wypelnily krysztalowe kieliszki podczas toastow za mlode pary. Pierwsze sluby za nami, teraz czas na podroze poslubne i rozpoczecie dlugo planowej wspolnej przyszlosci. Brzmi jak historia z bajki?

Dlaczego wiec ta informacja tak bardzo niektorych drazni? Czy milosc,obojetnie w jakiej postaci, nie jest najpiekniejszym uczuciem, jakim mozemy byc obdarowani? Z jakiego powodu dyskryminujemy innych, choc sami, bardzo czesto, mamy niepoukladane, lub wrecz przewrocone do gory nogami zycie?

Rozumiem, ze wielu moze denerwowac zbyt nachalna demonstracja gejowskich par, ktore za wszelka cene chca sie pokazac, parodiujac i wylbrzymiajac swoja orientacje . To jest jednak temat, na calkiem inna dyskusje. Nie rozumiem, czemu ludzie nie potrafia zaakceptowac innosci i nie dadza im zyc w swietym spokoju. Zajmijmy sie ukladaniem swoich scenariuszy i dbajmy o nasze szczescie, a nie zyczmy nieszczescia innym.

PS. Jesli ich podziwiacie, lubicie, ogladacie, sluchacie i szanujecie, to czemu nie potraficie zaakceptowac zwyklych ludzi w okol nas?

elton john family

neil patrick harris

ellen portia

 

Esti

 

Irlandzki weekend

Wielkie powody do celebracji miała przez ostatnie dwa dni Irlandia. Nie dość, że wywalczyli Puchar Sześciu Narodów 2014 to jeszcze huczna balanga z okazji Dnia Świętego Patryka. Jedyny możliwy kolor tego weekendu – wiosenna zieleń!

puchar 6 narodów

Rugby to ulubiony sport Irlandczyków, toteż nie dziwota, że każdy z nich chodził po ulicach Londynu dumny jak paw, spoglądając na reszte świata. Puchar 2014 RBS 6 Nations to niezwykła nagroda dla mężczyzn, którzy przepychając się i biegnąc na drugi koniec boiska z piłką co chwila ranią przeciwnika. Jednym słowem gra dla twardzieli. Kobiety jednak też mają na czym zawiesić swoje umalowane oczko.

st. patrick's day

Joga, to zaraz po rugby drugi ulubiony sport tego kraju. Trenują ją wszyscy, a w szczególności dorośli w okolicach  17.marca. W końcu w zdrowym ciele, zdrowy duch!

Esti w Londynie

Nie tylko koszulki zawodników oraz fitnesowe dresiki były zielone. Każdy pub, knajpka, bar, ulice, place a nawet restauracje mieniły się w tym kolorze od piątku do niedzieli. Guinness lał się strumieniami, koniczynki zostały ulubioną roślinką weekendu, a kapelusze i czapy walały się po ulicach następnego ranka. Ot co, irlandzkie świętowanie.

PS. Mam nadzieję, że i wy się świetnie bawiliście. Ja w czasie największych imprez ostro trenowałam przewożenie rzeczy w ramach przeprowadzki. W końcu jak Irlandczycy cały weekend trenowali, to i ja nie będę gorsza!

esti w londynie

Esti

Lady Pank

W przeddzień święta wszystkich kobiet grupa SignTypEvents zorganizowała wydarzenie, na które zjechało się około 3tys ludzi. Artyści, prasa, sponsorzy, a przede wszystkim fani przyjechali do Greenwich o2 Arena, by pośpiewać i potańczyć w rytm starego dobrego rocka. Dla nich bowiem wystąpił zespół Lady Pank. 

o2 indigo arena

Skłamałabym pisząc, że Lady Pank jest zespołem skończonym, który odgrywa już tylko swoje największe hity. Power, energia i własny świat wokalisty spowodowały niesamowite poruszenie. Niezapomniane melodie wprowadziły w trans publiczność, a melancholijne utwory ukołysały zakochanych. Dawno nie byłam na koncercie, na którym usłyszałabym tak wiele pozytywnych opinii o danym występie, a grupy przyjaciół spędziły tak fajnie czas.

Lady Pank w Londynie

Support Ziemia Zakazana, oraz VIPowska afterparty była dodatkiem tego show, bowiem Lady Pank po mistrzowsku zgarnęła cały splendor. Mimo wszystko dzięki takim imprezom można poznać ciekawe osobistości (m.in Olaf Lubaszenko, Kasia Kowalska), jednakże moje ukłony należą się firmie Alco Trade za współstworzenie miłego wieczoru🙂 Moje podziękowania kieruję również w stronę organizatorów, za umożliwienie przeżycia tego rock’n’rollowego wieczoru.

lady pank w londynie

vip

PS. Mocne wejście to podstawa, ale jak zakończyć imprezę? Wymknąć się niczym Kopciuszek o północy, pozostawiając po sobie niezapomniany urok? Czy bawić się do białego rana, jakby jutra miało nie być? Jakąkolwiek drogę obierzecie, warto zaraz przed ucieczką wrócić w miejsce koncertu. Upewniając się uprzednio, że nikt nas nie obserwuje, wskoczyć na scenę i poudawać gwiazdę, wydzierając swoje struny głosowe podczas ulubionej piosenki. W końcu kiedy znów nadarzy się taka okazja? …😛

estiwlondynie

Esti

Lady Pank w Londynie!

Maraton_Lady_Pank_5281772

Już 7. marcia 2014r. o godzinie 20:00 odbędzie się koncert Lady Pank w indig02 arena (Peninsula Square, SE 10 0AX Londyn) organizowany przez Signtypevents.

Któż nie pamięta takich hitów jak „Kryzysowa narzeczona” czy też „Marchewkowe pole„? „Tańcz głupia, tańcz” niejednych z nas wyciągnęła na parkiet, wyśpiewanie „Mniej niż zero” spowodowało ból gardła na następny dzień, pierwsze słowa miłości wypowiadało się przy akompaniamencie „Zawsze tam gdzie Ty„, by poźniej wieczorową porą przy kieliszku wódki zaśpiewać „Na co komu dziś„. Dobrze jest więc powspominać, szczególnie w gronie dobrej paczki znajomych. Ja na pewno się wybieram, a Wy?

Bilety:
Parter – £25
Balkon 1 – £34
Balkon 2 – £32
Balkon 3 – £20
VIP z bankietem po koncercie – £100

Do nabycia online : www.zagrajzladypank.co.uk

lub w punktach sprzedaży:

1. Delight Wędlinka 332-336 Neasden Lane NW10 0AD London

2. Delight Wędlinka 33 The Broadway Greenford UB6 9PN London

3. Delight Wędlinka 284 Mitcham Road Tooting SW17 9NT London

4. Polski Smak Ealing 58 The Mall W5 3TA London

5. Sensual Body Shape and Sunbed 368 Uxbridge Road Shepherds Bush W12 7LL

6. Sklep GROSZEK 119 St. Albans Road Watford WD17 1RD

Lady+Pank+LP

Esti

Never Surrender

Samo poludnie. King’s Cross St. Pancras station. Okolo tysiąc ludzi chce przeciąć mi drogę biegnąc w pośpiechu na pociąg. A co robie tam ja? Stoje w samym środku tego zamieszania czekając na pisarza. I to nie byle jakiego.  Mam niepowtarzalny zaszczyt przedstawić Wam pierwszą rozmowę z autorem angielskiej książki Never Surrender, w ktorej to opisuje i wyjaśnia wydarzenia z II wojny światowej. Dlaczego ta ksiazka powinna nas zainteresować?  Ponieważ jest to kompendium rozmów, zdjeć i  wspomnień dotyczących życia , odwagi i emocji Polaków, które towarzyszyły im w tamtym okresie czasu, zebrane i spisane przez angielskiego pisarza Marka Johnson’a.

Esti: Postaraj się w jak naciekwszy sposób przybliżyć czytelnikom swoją postać.

Mark: Nie mamy tyle czasu🙂  W skrócie jednak moje życie to zbiór zaskakujących elementów, przeplatujących się z możliwością poznawania ludzkich historii, które fascynują mnie na tyle, że opisuje je w swoich książkach. Wstąpiłem do wojska w wieku 17 lat by już po paru latach móc objąć w jednostce dowodzenie.  Historia od zawsze była moim hobby, więc wojsko było też jedyną alternatywą by móc choć trochę zrozumieć i poznać mechanizmy zachowań żołnierzy. Wiesz, ja chcę najpierw czegoś doświadczyć, zanim to opiszę.

Esti:  Zamiłowanie do historii, a przede wszystkim do tematyki II wojny  światowej jest zrozumiałe, ale skąd w tym wszystkim wziął się aspekt Polskości?

Mark: Nie da się opowiedzieć o latach 1939-1945 pomijając historię Waszego kraju. Od tego się przecież wszystko zaczęło.  Jednak miałem w głowie całkiem inna koncepcję. Tak naprawdę  jest to droga przypadku. Otóż byłem w trakcie pisania swojej książki o Karaibskich żołnierzach, toteż dostałem zaproszenie na wernisaż dotyczący wojny. Poznałem tam pewną kobietę, która opowiedziała mi pokrótce historię swojego wujka, Joe. Okazało się, że Joe jest Polakiem, mieszka w Londynie i przeżył wojnę będąc zesłanym na tereny dzisiejszej Rosji. Never Surrender to między innymi historia o nim i wielu innych, których losy zatraciły się za statystykami i przebiegiem wojny.

Esti: Czyli jest to pewnego rodzaju pamiętnik?

Mark: Coś w tym stylu. Ta książka to przełożenie historii na prosty język. Chciałem pokazać ludzi, ich obserwacje i myśli podczas całego tego okrucieństwa. Jest to zbiór wspomnień, faktów historycznych i niesamowicie poruszających zdjęć, których wiekszość z nich nigdy wcześniej nie była publikowana.

Esti: Jak przygotowywałeś się do napisania tej książki?

Mark: Spędzałem setki godzin w archiwach, muzeach, RAF-ie, Instytutach Pamięci i bibliotekach. Zwiedziłem również Polskę by poznać i lepiej zrozumieć te miejsca.Łączyłem fakty, zbierałem wypowiedzi, jeździłem kolekcjonować nagrania. Książka powstawała rok czasu. Jednak głównym motorem i pomysłem do jej napisnia był parogodzinny wywiad z Joe, który pomógł mi te wszystkie suche fakty połączyć w jedną całość.

Esti: Na koniec wyjaśnij nam tytuł oraz zdradź gdzie można kupić tę książkę.

Mark: Never Surrender to idealne podsumowanie Was, Polaków. Nigdy się nie poddajecie, walczycie do końca, nawet teraz. Wiele z Was żyje tu na emigracji, wykonuje bardzo sumiennie swoją pracę, a i tak musicie walczyć każdego dnia by udowodnić wszystkim innym, że należą wam się tu równe prawa. Smutne, ale prawdziwe. Co do książki to można już kupić wersję elektroniczną na http://www.amazon.co.uk/Never-Surrender-Polands-Long-War-ebook/dp/B00HM8QBD8/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1389993013&sr=8-1&keywords=never+surrender+poland%27s+long+war , a wersja papierowa będzie do nabycia już na początku lutego.

Rozmawiało się nam tak dobrze, że wywiad  trwał jeszcze parę godzin, nawet po wyłączeniu dyktafonu. Niektóre urywki rozmowy udostępnię później, by móc jeszcze bardziej przybliżyć Wam tego niezwykle inteligentnie wrażliwego człowieka. Uważam, że odrobina dystansu nikomu jeszcze nie zaszkodzila, a w tym przypadku jest to niepodważalnie wielki atut tej ksiazki. Byly oficer, taktyk,a przede wszystkim historyk-pasjonata stara sie przedstawić Polaków i naszą ojczyznę calemu światu, w jak najbardziej obiektywnym świetle.

never surrender

Esti

Święty Mikołaj

święty mikołąj

Pewnego dnia przyjdzie taki dzień, w którym zdamy sobie sprawę z tego, że i my możemy zostać Świętym Mikołajem ! Dziś dotarło to i do mnie. Zamiast rano zbiec do pokoju szukając prezentów urytych w szafie, bądź już od rana przebierać nóżkami oczekując wieczora, po prostu zwlekłam się z łóżka by pójść na śniadanie. Ot co, normalny poranek, a nie magiczny dzień. Jednak po paru łykach kawy i zerknięciu na mój przecudny kalendarz adwentowy, zdałam sobie sprawę, że to bycie Mikołajem, to wcale nie jest taka smutna wiadomość🙂

6.grudnia

Z okazji tego czerwonego dnia, duuuuużo radości z każdego prezenciku. Czy to materialnego, czy też bardziej ulotnego. Chodzi tu przecież o pamięć i uśmiech na twarzy tego obdarowywanego🙂

A dla tych mniej grzecznych też mam dobrą wiadomość… Oczekujcie Mikolaja troszkę późniejszą porą🙂

SANTA CLAUS

Ho ho ho … Esti

Post Navigation